Na turniej pojechaliśmy w okrojonym składzie, z dużą ilością młodzieży, więc od początku wiedzieliśmy, że łatwo nie będzie.

Pierwszy mecz z KS Szczypiorniak Dąbrowa Białostocka rozegraliśmy praktycznie „z marszu”. Mało czasu przed spotkaniem, godzina 9:30, świeżo po podróży… i niestety było to widać. Większość naszych zawodników wyglądała, jakby jeszcze była myślami w łóżku, a nie na boisku. Ten mecz zdecydowanie nam nie siadł.

Drugie spotkanie, przeciwko Olsztyn Handball Masters, wyglądało już znacznie lepiej. Nadal graliśmy w dużej mierze rezerwowym składem, ale było widać wyraźną poprawę. Przegraliśmy tylko dwoma bramkami i jak na etap przygotowań oraz personalne braki, możemy być z tego meczu zadowoleni.

Od początku przygotowań trener mocno kładzie nacisk na grę w obronie i właśnie w tym spotkaniu było to w końcu widać. Agresja, zaangażowanie i przede wszystkim komunikacja — elementy, których wcześniej nam brakowało. W obronie zaczęło to wyglądać naprawdę solidnie. Niestety w ataku było gorzej: brak skuteczności i zbyt mało ruchu bez piłki sprawiły, że nie udało się przechylić meczu na naszą stronę. Ta minimalna porażka przekreśliła nasze szanse na wyjście z grupy.

Ostatni mecz o 5. miejsce z Handball Przasnysz należał już zdecydowanie do nas. Od pierwszej do ostatniej minuty kontrolowaliśmy wydarzenia na boisku. Do przerwy przewaga była jeszcze niewielka, ale z każdą minutą rosła nasza pewność siebie, a rywale zaczęli słabnąć. Finalnie odnieśliśmy pewne zwycięstwo i zakończyliśmy turniej na 5. miejscu.

Na koniec ogromne podziękowania za zaproszenie i świetną gościnę dla KS Szczypiorniak Niedźwiedzie Suwałki. Bardzo dobra organizacja, fajna atmosfera i cenna inicjatywa — oby takich turniejów było jak najwięcej.

Wspierają nas:
Miasto Białystok
Województwo Podlaskie
Visit Podlaskie
Enea
Compact House
www.biacolor.pl
www.sm-slonecznystok.pl